Sta+AUI-o si+ARk, srebrna kula wylecia+AUI-a z pe+AUI-n+AQU pr+ARk-dko+AVs-ci+AQU z lufy muszkietu. Pomimo tego, +AXw-e strzelca widzia+AUI-em pierwszy raz na oczy, w g+AUIBGQ-bi duszy wierzy+AUI-em w to i+AXw kula dosi+ARk-gnie celu. Lecz obok g+AUI-owy celu powsta+AUI co najwy+AXw-ej +AVs-wist. Powinno mnie interesowa+AQc to czemu cel nie zareagowa+AUI na to, +AXw-e ledwo unikn+AQUBQg +AVs-mierci, ale zamiast tego pyta+AUI-em siebie "Dlaczego w ostatniej chwili zmieni+AUI kierunek strza+AUI-u?". Zaraz po tym cz+AUI-owiek z muszkietem znikn+AQUBQg za +AVs-cian+AQU drewnianego domu... Czy cokolwiek to by+AUI-o, ogie+AUQ ju+AXw praktycznie doszcz+ARk-tnie spali+AUI ten budynek. O+AXw-ywiony cel dalej pod+AQUBfA-a+AUI wolnym, chwiejnym krokiem za strzelcem. A ja? Ja le+AXw-a+AUI-em oszo+AUI-omiony na trawie oblanej +AVs-wie+AXwBBQ ros+AQU, z ca+AUI-ymi mokrymi plecami. Bez instynktu samozachowawczego wpatrywa+AUI-em si+ARk w p+AUI-on+AQU-ce budynki kt+APM-rych +AXw-ar dosi+ARk-gn+AQUBQg mojej twarzy i trawi+AUI wszystko czego... Nie znam... Nie wiem gdzie, co i jak. Dlaczego tutaj jestem i kim jestem. Ale to nie czas na to, +AXw-ar ju+AXw by+AUI niezno+AVs-ny, musia+AUI-em si+ARk oddali+AQc. Staj+AQU-c poczu+AUI-em okropny b+APM-l w prawym udzie. Spojrza+AUI-em na nie i zauwa+AXw-y+AUI-em dosy+AQc du+AXwBBQ dziur+ARk w spodniach zza kt+APM-rej da+AUI-o si+ARk zauwa+AXw-y+AQc przypalon+AQU sk+APM-r+ARk. Szczerze m+APM-wi+AQU-c b+APM-l nie by+AUI wprost proporcjonalny do tego jak wygl+AQU-da+AUI-a rana. To znaczy tak, b+APM-l nie pozwala+AUI mi swobodnie chodzi+AQc, ale patrz+AQU-c na to spodziewa+AUI-em si+ARk czego+AVs wi+ARk-cej, prawdopodobnie adrenalina robi swoje. +AXs-ar z ka+AXw-dym kolejnym krokiem zmienia+AUI si+ARk w ciep+AUI-o, a ciep+AUI-o w ch+AUI-odny letni poranek. Odszed+AUI-em kulej+AQU-c od po+AXw-aru na oko+AUI-o kilkadziesi+AQU-t metr+APM-w i usiad+AUI-em na g+AUI-azie... Hm... Krwawy ksi+ARkBfA-yc by+AUI jaki+AVs tydzie+AUQ temu, dlaczego ten facet nie zmieni+AUI amunicji z srebrnej na normalne, stalowe? Przecie+AXw to tylko marnowanie zasob+APM-w... +AVo-mieszne, nie wiem niczego na sw+APM-j temat, +AXw-adnych wspomnie+AUQ, zero informacji, ale jednak znam logik+ARk tego +AVs-wiata, kt+APM-r+AQU musia+AUI-em uczy+AQc si+ARk, poznawa+AQc na w+AUI-asnych do+AVs-wiadczeniach. Psychika... Psychologia ludzka czy cokolwiek to jest... Nie wiem, nie znam si+ARk. W sumie ciekawe na czym si+ARk znam czy zna+AUI-em. Heh... Po tych moich ci+AQU-g+AUI-ych pytaniach przypuszczam, +AXw-e jestem samotnikiem... I w tedy do mnie dotar+AUI-o, +AXw-e kto+AVs mo+AXw-e potrzebowa+AQc pomocy. Wsta+AUI-em z grymasem na twarzy spowodowanym b+APM-lem, kulej+AQU-c dalej zbli+AXw-a+AUI-em si+ARk do ciep+AUI-a. Krzycza+AUI-em, ale bez odpowiedzi. Wszed+AUI-em na jeden z brukowych chodnik+APM-w umieszczonego mi+ARk-dzy +AXo-r+APM-d+AUI-ami ciep+AUI-a. Ogie+AUQ kt+APM-ry mnie otacza+AUI nie pozwala+AUI mi swobodnie si+ARk rozgl+AQU-da+AQc, nawet z prawie zaci+AVs-ni+ARk-tymi powiekami +AXw-ar piek+AUI mnie w oczy. Postanowi+AUI-em polega+AQc na uszach, nie mog+AUI-em dos+AUI-ysze+AQc niczego poza charakterystycznego d+AXo-wi+ARk-ku szalej+AQU-cego po+AXw-aru. Wszed+AUI-em na odleg+AUI-o+AVsBBw jaki+AVs 50 metr+APM-w, wi+ARk-c mog+AUI-em zobaczy+AQc czy us+AUI-ysze+AQc uwi+ARk-zionych w paru domach, trzeba by+AUI-o wej+AVsBBw dalej. O dziwo po strzelcu jak i po agresorze nie by+AUI-o ani +AVs-ladu, dodatkowo im g+AUIBGQ-biej wchodzi+AUI-em do miasta tym ogie+AUQ by+AUI mniejszy a zniszczenia wi+ARk-ksze. Id+AQU-c dalej z ogromnego po+AXw-aru zosta+AUI-y jedynie ma+AUI-e ogniska rozpalone na ju+AXw praktycznie wypalonych deskach, po budynkach zosta+AUI-y tylko fundamenty i nie palne zgliszcza. W tle by+AUI-o wida+AQc tylko chmur+ARk dymu ca+AUI-kowicie zas+AUI-aniaj+AQU-c+AQU wszystko co by+AUI-o w, za i pod ni+AQU. Sam nie wiem, ale poczu+AUI-em si+ARk swojo w tej atmosferze, jakby by+AUI-a mi dobrze znana, cz+ARk-sto spotykana... Zabrzmi to dziwnie, ale jakby by+AUI-a moim domem. Takie my+AVs-li mnie dopad+AUI-y w mi+ARk-dzy czasie szukania ocala+AUI-ych w tym mie+AVs-cie widmo. A+AXw w ko+AUQ-cu us+AUI-ysza+AUI-em g+AUI-os, kt+APM-ry wr+ARk-cz perfekcyjnie pasowa+AUI do tego ca+AUI-ego chaosu. Ten g+AUI-os rozpaczy pochodzi+AUI z mojej prawej, nie mog+AUI-em okre+AVs-li+AQc nawet jaki to kierunek +AVs-wiata ze wzgl+ARk-du na dym, ale to nie wa+AXw-ne. Kierowa+AUI-em si+ARk najszybciej jak mog+AUI-em w stron+ARk owego g+AUI-osu. I w ko+AUQ-cu obok jednego z fundament+APM-w zobaczy+AUI-em kobiet+ARk odwr+APM-con+AQU do mnie plecami, kl+ARk-cz+AQU-c+AQU i zgarbion+AQU do przodu, by+AUI-a w starszym wieku albo mia+AUI-a wysuszone praktycznie bia+AUI-e b+AUIBBQ-d w+AUI-osy. P+AUI-acz miesza+AUI si+ARk z krzykami i b+AUI-aganiem o przywr+APM-cenie jej syna. Podszed+AUI-em do niej bez jednego pytania i spokojnym krokiem. Spojrza+AUI-em przez rami+ARk i na jej r+ARk-kach le+AXw-a+AUI nie przytomny, wygl+AQU-daj+AQU-cy na 10-cio letniego ch+AUI-opaka, a na brudnej od sadzy twarzy matki p+AUI-yn+ARkBQg-y dwie czyste linie +AUI-ez. Postanowi+AUI-em chwyci+AQc j+AQU za rami+ARk i zapyta+AQc czy nie potrzebuje pomocy, dotyk mia+AUI podnie+AVsBBw wi+ARkBeg i pokaza+AQc, +AXw-e nie mam z+AUI-ych zamiar+APM-w. Zrobi+AUI-em to, ale gdy odwr+APM-ci+AUI-a na mnie wzrok co+AVs posz+AUI-o nie tak, gwa+AUI-townie si+ARk odsun+ARkBQg-a i dalej z ch+AUI-opcem w r+ARk-kach przysun+ARkBQg-a si+ARk do najbli+AXw-szej +AVs-ciany, skuli+AUI-a si+ARk i ze +AUI-zami w oczach powiedzia+AUI-a g+AUI-osem rozpaczy "Nie! Nie... eee... Prosz+ARk, zostaw mnie z nim, tylko tyle! Prosz+ARk, zlituj si+ARk!". Nie spodziewaj+AQU-c si+ARk takiej reakcji postanowi+AUI-em... Pos+AUI-ucha+AQc j+AQU i odej+AVsBBw. Podczas wykonywania przeze mnie kilku pierwszych krok+APM-w, wpatrywa+AUI-a si+ARk we mnie nieufnym wzrokiem po czym przytuli+AUI-a do swojego cia+AUI-a ch+AUI-opca. Po dalszych poszukiwaniach doszed+AUI-em do wniosku, +AXw-e to jest jedyna osoba w tych ca+AUI-ych zgliszczach. A mo+AXw-e wr+APM-ci+AQc do niej i pokaza+AQc, +AXw-e nie jestem gro+AXo-ny? Takie my+AVs-li przechodzi+AUI-y mi przez g+AUI-ow+ARk co chwil+ARk, ale wmawia+AUI-em sobie, +AXw-e jest bezpieczna a inny mog+AQU potrzebowa+AQc wi+ARk-kszej pomocy. Nawet po sprawdzeniu ca+AUI-ego miasta nie chcia+AUI-em do niej wr+APM-ci+AQc, sam nie wiem czemu, tak po prostu wydawa+AUI-o mi si+ARk, +AXw-e to lepsza opcja. Pod+AVs-wiadomie czu+AUI-em, +AXw-e ju+AXw nie mog+ARk zosta+AQc w tym miejscu, co+AVs mnie odrzuca+AUI-o, jakie+AVs przeczucie. I od tego momentu zacz+ARkBQg-a si+ARk moja historia, nie chcia+AUI-em mieszka+AQc w mie+AVs-cie, chcia+AUI-em mie+AQc swoje, w+AUI-asne, intymne miejsce. Dom z dala od tego ca+AUI-ego po+AVs-piechu, post+ARk-pu, +AXw-y+AQc w spokoju i na w+AUI-asne +AXw-yczenie. Jako+AVs nigdy mnie nie interesowa+AUI-o moje pochodzenie, rodzina, znajomi. Jak zwykle mia+AUI-em przeczucie, przeczucie, +AXw-e to co wcze+AVs-niej, posz+AUI-o w z+AUIBBQ stron+ARk i si+ARk stoczy+AUI-em. Zacz+AQUBQg-em od pocz+AQU-tku, jak by by+AUI-em nowym cz+AUI-owiekiem, w sumie takie mia+AUI-em poczucie... Znalaz+AUI-em idealne miejsce na zbudowanie domu. By+AUI-o to do+AVsBBw niskie wzg+APM-rze z p+AUI-ask+AQU powierzchni+AQU. Od najbli+AXw-szego miasta mia+AUI-em oko+AUI-o kilometr wi+ARk-c to miejsce w zupe+AUI-no+AVs-ci spe+AUI-nia+AUI-o moje wymagania. W pobli+AXw-u by+AUI-a nawet ma+AUI-a jaskinia czy co+AVs w tym stylu, tam mog+AUI-em uchroni+AQc si+ARk przed o+AXw-ywie+AUQ-cami w nocy. Dla nie wtajemniczonych, o+AXw-ywie+AUQ-cami nazywam osoby, kt+APM-re po +AVs-mierci wr+APM-ci+AUI-y do +AXw-ycia, ale w tej formie s+AQU ograniczone intelektualne do co najwy+AXw-ej zabijania, dodatkowo ich cia+AUI-a ci+AQU-gle si+ARk rozk+AUI-adaj+AQU. Wi+ARk-c najlepiej spotka+AQc tego, kt+APM-ry ju+AXw chodzi w tym stanie d+AUI-ugi czas, zniszczone mi+ARkBWw-nie u+AUI-atwi+AQU pokonanie go. Czasem znajd+AQU si+ARk te+AXw takie przypadki, kt+APM-re by+AUI-y w tak wysokim stanie rozk+AUI-adu, +AXw-e nie s+AQU w stanie utrzyma+AQc si+ARk w jednym kawa+AUI-ku. Wracaj+AQU-c... W tym miejscu musia+AUI-em jedynie pozby+AQc si+ARk znacznej ilo+AVs-ci drzew, ale jednocze+AVs-nie z tego mia+AUI-em po+AXw-ytek, nie musia+AUI-em si+ARk obawia+AQc, +AXw-e zabraknie mi surowc+APM-w na budow+ARk. Na moje szcz+ARkBWw-cie w gruzach miasta zna+AUI-em par+ARk przedmiot+APM-w, takich jak siekiera, kilof czy +AUI-opata. Po kilku dniowym pozbywaniu si+ARk drzew doszed+AUI-em do wniosku, +AXw-e... Eh... Nie wiem jak zacz+AQUBBw budow+ARk i jakim cudem sam sobie poradz+ARk. W planach mia+AUI-em do+AVsBBw du+AXw-y budynek i samodzielnie na pewno bym sobie nie poradzi+AUI. Pomy+AVs-la+AUI-em, +AXw-e dobrym posuni+ARk-ciem b+ARk-dzie dodanie informacji o tym, +AXw-e potrzebuj+ARk pracownik+APM-w do budowy domu na tablicy og+AUI-osze+AUQ w pobliskim mie+AVs-cie. Jednak pojawi+AUI si+ARk kolejny problem, jaka b+ARk-dzie zap+AUI-ata? Jestem przecie+AXw bez monety w kieszeni i +AXw-adnych cennych surowc+APM-w nie mam do wymiany. Zosta+AUI-a jedyna i ma+AUI-o odpowiadaj+AQU-c+AQU mi opcja, w ramach wynagrodzenia osoby, kt+APM-re mi pomog+AQU dostan+AQU pok+APM-j w wybudowanym domu na w+AUI-asno+AVsBBw. Sk+AQU-d mi taka opcja przysz+AUI-a do g+AUI-owy? O ile si+ARk nie myl+ARk dawniej taka opcja zap+AUI-aty by+AUI-a bardzo popularna, ale cholera, gryz+AUI-o mi si+ARk to z moimi oczekiwaniami. Musia+AUI-em jednak przysta+AQc na to, nie b+ARk-d+ARk ca+AUI-e +AXw-ycie mieszka+AUI w jaskini. I tak po nie ca+AUI-ym dniu od wystawienia og+AUI-oszenia na moim wzg+APM-rzu pojawi+AUI si+ARk pewien m+ARkBfA-czyzna, nazywa+AUI si+ARk Phill i by+AUI architektem. Ustalili+AVs-my warunki, okaza+AUI-o si+ARk, +AXw-e by+AUI na tyle pewny siebie, +AXw-e zrobi swoj+AQU prac+ARk bez pomocy innych os+APM-b w zamian chcia+AUI mie+AQc 2 pokoje lub jeden wi+ARk-kszy, oczywi+AVs-cie si+ARk zgodzi+AUI-em, b+ARk-d+ARk mia+AUI mniejszy t+AUI-ok. I tak dni mi mija+AUI-y na budowie z Phill'em, fundamenty, +AVs-ciany no+AVs-ne, pokoje, ocieplenie, uszczelnienie, odaszenie, praktycznie wszystko z drewna. Praca sz+AUI-a dosy+AQc powoli, ale p+AUI-ynnie. Co pewien czas przerwa na zbudowanie jakiego+AVs przedmiotu, kt+APM-ry u+AUI-atwi budow+ARk. Szczerze m+APM-wi+AQU-c na pocz+AQU-tku nie by+AUI-em pewny jak b+ARk-dzie toczy+AUI-a si+ARk wsp+APMBQg-praca mi+ARk-dzy nami, ale do+AVsBBw szybko to przemin+ARkBQg-o. Phill okaza+AUI si+ARk pozytywnym, pewnym siebie, cierpliwym i zabawnym facetem. Dzi+ARk-ki niemu uda+AUI-o mi si+ARk zdoby+AQc troch+ARk fachu w budowaniu jednocze+AVs-nie dzi+ARk-ki jego dosy+AQc specyficznemu poczuciu humoru zdoby+AUI-em troch+ARk dystansu do siebie. I po oko+AUI-o 7 miesi+AQU-cach ci+AQU-g+AUI-ej budowy, nie ko+AUQ-cz+AQU-cych si+ARk problem+APM-w i innych niedogodno+AVs-ci uda+AUI-o si+ARk. Dom wygl+AQU-da+AUI na solidny i taki by+AUI, na parterze ustawiony salon, kuchnia i +AUI-azienka. Na drugim pi+ARk-trze sypialnie i druga +AUI-azienka, do teraz zastanawiam si+ARk jak mnie na to nam+APM-wi+AUI. Meble w miar+ARk mo+AXw-liwo+AVs-ci stworzyli+AVs-my z dost+ARk-pnych u nas surowc+APM-w, reszt+ARk rzeczy czyli szyby do okien, dywany na pod+AUI-og+ARk, lakier na drewno i wiele innych zdobyli+AVs-my dzi+ARk-ki znajomo+AVs-ci Phill'a. Po ca+AUI-kowitym uko+AUQ-czeniu prac wyja+AVs-ni+AUI mi dlaczego chcia+AUI mie+AQc wi+ARk-kszy teren, po prostu by+AUI w zwi+AQU-zku z zielark+AQU. I ca+AUI-e szcz+ARkBWw-cie, +AXw-e powiedzia+AUI mi teraz, po tak d+AUI-ugim czasie sp+ARk-dzonym z nim przekona+AUI-em si+ARk, +AXw-e mieszkanie samemu w tak du+AXw-ym domu by+AUI-o by dobijaj+AQU-ce. Ucieszy+AUI si+ARk na widok mojej reakcji i tego samego dnia przyszed+AUI z ni+AQU. Na pierwszy rzut oka pasowali do siebie perfekcyjnie. On, m+AUI-ody, nie za gruby, nie za chudy, wysoki brunet. Ona, r+APM-wnie+AXw m+AUI-oda, smuk+AUI-a, drobna rudo w+AUI-osa pi+ARk-kno+AVsBBw. Wymieni+AUI-em par+ARk zda+AUQ z Lis+AQU, tak mia+AUI-a na imi+ARk, by+AUI-a bardzo wdzi+ARk-czna za dach nad g+AUI-ow+AQU i dzi+ARk-kowa+AUI-a za to w co drugim zdaniu. Poczu+AUI-em w tedy olbrzymie poczucie satysfakcji, nie by+AUI-em zwolennikiem pomagania, ale w ten dzie+AUQ zrozumia+AUI-em, +AXw-e jednak warto. Po uroczystym otwarciu domu, wiadomo, par+ARk dobrych s+AUIA8w-w, troch+ARk alkoholu na toast i tyle. I w tedy gdy k+AUI-ad+AUI-em si+ARk spa+AQc, pierwszy raz od nowego pocz+AQU-tku my+AVs-la+AUI-em nad tym czy warto znale+AXoBBw drug+AQU po+AUIA8w-wk+ARk. Gdy widzia+AUI-em ich razem czu+AUI-em jak bije od nich aura szcz+ARkBWw-cia, a+AXw troch+ARk im zazdro+AVs-ci+AUI-em. Jednak by+AUI-em +AVs-wiadomy co do tego, +AXw-e jestem zbyt nie+AVs-mia+AUI-y w obecno+AVs-ci jakiejkolwiek kobiety i to mnie dobija+AUI-o przez p+APMBQg nocy. Kolejne dni mija+AUI-y w pogodnej atmosferze, Lisa przed domem zasadzi+AUI-a swoje zio+AUI-a i zacz+ARkBQg-a tworzy+AQc swoje mikstury, jednocze+AVs-nie dowiadywa+AUI-em si+ARk kolejnych ciekawych informacji na temat moich wsp+APMBQg-lokator+APM-w, na przyk+AUI-ad, Lisa nauczy+AUI-a si+ARk przepis+APM-w na podstawowe mikstury lecznicze od matki, zanim nauczy+AUI-a si+ARk czyta+AQc czy pisa+AQc. Albo Phill, by+AUI sierot+AQU a rodzic+APM-w zast+ARk-pczych, nie wiem jak to powiedzie+AQc, zdoby+AUI? No niech b+ARk-dzie... Dopiero w wieku 13 lat, to cud, +AXw-e ktokolwiek chcia+AUI dziecko w tym wieku. I w sumie g+AUI-upio mi by+AUI-o, sam nie mia+AUI-em zbyt ciekawej historii, ale z drugiej strony co wiecz+APM-r mieli+AVs-my temat do rozmowy, kim by+AUI-em przed resetem? Poniekt+APM-re teorie mnie rozwala+AUI-y, na przyk+AUI-ad, jestem wygna+AUQ-cem z nieba, kt+APM-ry za kar+ARk zosta+AUI +AVs-miertelnikiem i zosta+AUI pozbawiony wspomnie+AUQ. Heh... Do dzisiaj mnie to +AVs-mieszy... Miesi+AQU-c po uko+AUQ-czeniu budowy, kolejny ch+AUI-odny, bezchmurny wiecz+APM-r, poszed+AUI-em do lasu na kolejne polowanie na kr+APM-liki, kt+APM-re akurat o tej porze mia+AUI-y najwi+ARk-ksz+AQU aktywno+AVsBBw. W ko+AUQ-cu co+AVs je+AVsBBw trzeba, a pora na gotowanie przysz+AUI-a na mnie. Akurat w jakie+AVs 30 minut uda+AUI-o mi si+ARk zdoby+AQc z 4 kr+APM-liki, na szcz+ARkBWw-cie potrafi+AUI-em do+AVsBBw dobrze pos+AUI-ugiwa+AQc si+ARk +AUI-ukiem. Dodatkowy plus to jest teren, akurat na obszarze na kt+APM-rym mieszkam mam ci+AQU-gle temperatury kt+APM-re nie spadaj+AQU poni+AXw-ej 10 stopni falena i nie wzrasta powy+AXw-ej 40, przy okazji deszcz pada jeden, dwa razy max w tygodniu przez co drzewa rzadko zarzucaj+AQU li+AVs-cie, kt+APM-re mog+AUI-y by nie potrzebnie utrudni+AQc skradanie. Dziwna sprawa, na innych obszarach temperatury czy wilgotno+AVsBBw powietrza do+AVsBBw wysoko przekraczaj+AQU w d+APMBQg czy w g+APM-r+ARk warunki tutaj, wed+AUI-ug mnie idealne a jednak ma+AUI-a ilo+AVsBBw os+APM-b postanawia tu zamieszka+AQc, ale , +AXw-e tutaj wyst+ARk-puje wi+ARk-ksz+AQU ilo+AVsBBw niebezpiecze+AUQ-stw w postaci o+AXw-ywie+AUQ-c+APM-w czy innych stworze+AUQ. Ale wracaj+AQU-c... Wk+AUI-adaj+AQU-c przysz+AUIBBQ kolacj+ARk do worka ju+AXw s+AUI-ysza+AUI-em d+AXo-wi+ARk-k skwiercz+AQU-cego mi+ARk-sa, ale do tego d+AXo-wi+ARk-ku do+AUIBBQ-czy+AUI inny, dziwny jak na standardy lasu, co+AVs w rodzaju rozmowy, albo bardziej k+AUIA8w-tni. Z jednej strony to nie moja sprawa i powinienem to zignorowa+AQc, ale z drugiej mog+AUI-o to by+AQc co+AVs powa+AXw-nego i wola+AUI-em to sprawdzi+AQc przynajmniej z daleka, dla pewno+AVs-ci, w ko+AUQ-cu nie chcia+AUI-em jutro si+ARk obudzi+AQc z informacj+AQU o tym, +AXw-e co+AVs powa+AXw-nego si+ARk tam sta+AUI-o. Wi+ARk-c poszed+AUI-em z ca+AUI-ym sprz+ARk-tem i po chwili by+AUI-em nad jedn+AQU z ma+AUI-ych dolin, na dole zauwa+AXw-y+AUI-em dwie do+AVsBBw g+AUI-o+AVs-no rozmawiaj+AQU-ce osoby, kobiet+ARk i m+ARkBfA-czyzn+ARk. Obydwoje mieli poszarpane, brudne ubrania i zakrwawione cia+AUI-a, kobieta siedzia+AUI-a oparta plecami o drzewo z skulon+AQU g+AUI-ow+AQU opart+AQU o r+ARk-ce, wygl+AQU-da+AUI-a jakby si+ARk czym+AVs przejmowa+AUI-a i p+AUI-aka+AUI-a. M+ARkBfA-czyzna kucn+AQUBQg przed ni+AQU, chwyci+AUI jej r+ARk-ce i m+APM-wi+AUI co+AVs do niej. Z tego co m+APM-wili mo+AXw-na by+AUI-o dos+AUI-ysze+AQc jak zap+AUI-akana kobieta m+APM-wi co+AVs w stylu "Nie chce ju+AXw tam wraca+AQc... Do+AVsBBw tego!". M+ARkBfA-czyzny nie da+AUI-em rady dos+AUI-ysze+AQc, ale stawiam, +AXw-e chcia+AUI j+AQU pocieszy+AQc. Patrz+AQU-c tak na nich doszed+AUI-em do wniosku, +AXw-e lepiej zapyta+AQc czy nie potrzebuj+AQU pomocy, od+AUI-o+AXw-y+AUI-em worek i +AUI-uk aby jak najmniej wygl+AQU-da+AQc na agresora. Schodzi+AUI-em powolnym i spokojnym tempem lecz po kilku krokach trafi+AUI-em na such+AQU ga+AUIBBQF6 przez co zwr+APM-ci+AUI-em uwag+ARk tych dw+APM-ch os+APM-b. To dziwne po+AUIBBQ-czenie gniewu i przera+AXw-enia jakie zobaczy+AUI-em we wzroku m+ARkBfA-czyzny sprowokowa+AUI-o mnie do natychmiastowego t+AUI-umaczenia si+ARk. +IB4-Hej, nie potrzebujecie pomocy?+IB0. Na to pytanie odwr+APM-ci+AUI si+ARk do kobiety i m+ARkBfA-czyzna zacz+AQUBQg rozmow+ARk: - To musi by+AQc jeden z nich. - Ale on nie ma zbroi. - R+APM-wnie dobrze mo+AXw-e to by+AQc zwiadowca. - Nie przyszed+AUI od strony kopalni. - Dla ciebie to argument?! Przecie+AXw mog+AQU nas otoczy+AQc... W tym momencie postanowi+AUI-em si+ARk wtr+AQU-ca+AQc. - Mog+ARk wam pom+APM-c... Je+AXw-eli tego chcecie... Chcecie? - Tak! +IBM Powiedzia+AUI-a zdecydowanym g+AUI-osem. - Nie! +IBM W tym samym momencie odpowiedzia+AUI m+ARkBfA-czyzna, r+APM-wnie+AXw zdecydowany. - Co ty wygadujesz?! To mo+AXw-e by+AQc nasza szansa na uwolnienie si+ARk. - A ty na prawd+ARk tego nie rozumiesz?! Z+AUI-api+AQU nas i uka+AXwBBQ za ucieczk+ARk. - Masz na prawd+ARk du+AXw-o szans+ARk na ucieczk+ARk! Poza tym oni zawsze atakuj+AQU od razu! - I... -... A nawet je+AXw-eli to zwiadowca zrobi+AQU z nami co chc+AQU... B+ARk-dziemy ucieka+AQc, zostaniemy... To bez r+APMBfA-nicy i tak nas dopadn+AQU! - Yh... Argh... Dobra! Niech b+ARk-dzie! Pom+APMBfA nam! Ruszy+AUI-em z miejsca w kt+APM-rym sta+AUI-em od czasu zwr+APM-cenia na siebie uwagi, w tym samym momencie wsta+AUI m+ARkBfA-czyzna skierowa+AUI r+ARk-ce w kierunku kobiety, ona go chwyci+AUI-a. W tedy poci+AQU-gn+AQUBQg r+ARk-ce do siebie aby pom+APM-c jej wsta+AQc. Gdy wsta+AUI-a na jej twarzy pokaza+AUI si+ARk grymas b+APM-lu, jednocze+AVs-nie zgi+ARkBQg-a praw+AQU nog+ARk. M+ARkBfA-czyzna wzi+AQUBQg kobiet+ARk pod rami+ARk aby si+ARk o niego opar+AUI-a. Zanim podszed+AUI-em aby podeprze+AQc zranion+AQU drugiej strony chcia+AUI-em zapyta+AQc co si+ARk sta+AUI-o, ale powstrzyma+AUI-em bo to nie by+AUI-a pora na to. Powiedzia+AUI-em, +AXw-e p+APM-jd+ARk po m+APM-j sprz+ARk-t, gdy od nich odszed+AUI-em s+AUI-ysza+AUI-em jak si+ARk k+AUIA8w-c+AQU szepcz+AQU-c na temat zaufania do mnie, po prostu to zignorowa+AUI-em, wr+APM-ci+AUI-em do nich ze sprz+ARk-tem, podpar+AUI-em kobiet+ARk z drugiej strony i ruszyli+AVs-my do mojego domu. Droga zaj+ARkBQg-a nam troch+ARk czasu ze wzgl+ARk-du na to i+AXw musieli+AVs-my unika+AQc wi+ARk-kszych wzniesie+AUQ i spadk+APM-w. Gdy ju+AXw doszli+AVs-my, s+AUI-o+AUQ-ce by+AUI-o ju+AXw za horyzontem. Przed drzwiami domu sta+AUI-a Lisa, pewnie wypatrywa+AUI-a mnie, w ko+AUQ-cu do+AVsBBw d+AUI-ugo mnie nie by+AUI-o, gdy nas zobaczy+AUI-a wbieg+AUI-a do domu i po chwili wybieg+AUI-a razem z Phill+IBk-em. Obydwoje podbieg+AUI, Phill zapyta+AUI co si+ARk sta+AUI-o, a Lisa przygl+AQU-da+AUI-a si+ARk zszokowana, od razu powiedzia+AUI-em, +AXw-eby przygotowa+AQc jakie+AVs miejsce do wypoczynku. Phill truchtem pobieg+AUI do domu, Lisa natomiast pobieg+AUI-a jak by si+ARk sta+AUI-o co+AVs na prawd+ARk powa+AXw-nego. Jak dla mnie w tedy za bardzo si+ARk zdenerwowa+AUI-a, w ko+AUQ-cu nieznajomej doskwiera+AUI-a tylko noga. Gdy weszli+AVs-my do domu nieznajomi usiedli na pierwszej, lepszej sofie. Spokojnie zapyta+AUI-em czy czego+AVs nie chc+AQU, kobieta poprosi+AUI-a tylko o szklank+ARk czego+AVs do picia. Poszed+AUI-em do kuchni po jaki+AVs sok i wr+APM-ci+AUI-em do nich. - Trzymaj, to sok z owoc+APM-w z naszego ogr+APM-dka, na pewno Ci zasmakuje. +IBM Da+AUI-em jej szklank+ARk do r+ARk-ki. - Dzi+ARk-kuj+ARk. +IBM Odpowiedzia+AUI-a po czym w kilka sekund wypi+AUI-a ca+AUI-y sok z szklanki. - Tak... Wi+ARk-c, ja jestem Thomas, to Phill architekt, a to jego dziewczyna, pewnie nied+AUI-ugo +AXw-ona Lisa. - Ja jestem Nick a to moja siostra Emma... - Co si+ARk wam sta+AUI-o? +IBM Zapyta+AUI dalej lekko zdezorientowany Phill. - Ja, razem z Emm+AQU byli+AVs-my... Pracownikami... Nie... Nazw+ARk to jak nale+AXw-y. +IBM M+APM-wi+AUI do tego czasu cicho i powoli, ale w tym momencie co+AVs w nim p+ARk-k+AUI-o. +IBM Byli+AVs-my niewolnikami! Niewolnikami w cholernej kopalni platyny, dodatkowo nielegalnej, brak jakichkolwiek praw cz+AUI-owieka... - Nick, prosz+ARk, przesta+AUQ. +IBM Wtr+AQU-ci+AUI-a si+ARk cicho Emma. - Nie! Zbyt d+AUI-ugo milcza+AUI-em, musz+ARk to w ko+AUQ-cu wyrzuci+AQc z siebie, inaczej po prostu wybuchn+ARk... Padn+ARk! Byli+AVs-my trzymani w gorszych warunkach ni+AXw nie jedno zwierz+ARk. Ma+AUI-e pokoje... Czy jakkolwiek mo+AXw-na nazwa+AQc t+ARk miejsca, kt+APM-re musieli+AVs-my sami wyrobi+AQc w skale wydr+AQUBfA-onych ju+AXw tunelach kopalni, rozmiar ograniczony do dw+APM-ch metr+APM-w d+AUI-ugo+AVs-ci, dw+APM-ch szeroko+AVs-ci i wysoko+AVsBBw do metra! Rozumiecie jakie to nie komfortowe? B+APM-le plec+APM-w to ju+AXw chleb powszedni... Tak samo jak zdarta sk+APM-ra od ska+AUI-y na kt+APM-rych musieli+AVs-my spa+AQc, jedynie mogli+AVs-my po+AUI-o+AXw-y+AQc pod siebie w+AUI-asne ubrania! Ci+AQU-g+AUI-y zapach... - Przesta+AUQ! +IBM Znowu si+ARk wtr+AQU-ci+AUI-a, ale teraz krzykiem z nut+AQU p+AUI-aczu. +IBM Wyrwali+AVs-my si+ARk z tego koszmaru tylko po to, +AXw-eby o tym zapomnie+AQc! Yh... +IBM Pocz+AQU-tkowy gniew spowodowany kolejnym wtr+AQU-ceniem si+ARk siostry w p+APMBQg s+AUI-owa, zmieni+AUI si+ARk w wsp+APMBQg-czucie. +IBM Przepraszam... +IBM Po tym s+AUI-owie przytuli+AUI, ju+AXw zap+AUI-akan+AQU siostr+ARk. W tedy wsta+AUI-a Lisa, ukl+ARk-k+AUI-a przed zrozpaczon+AQU Emma, dotkn+ARkBQg-a jej r+ARk-k+ARk i powiedzia+AUI-a +IB4 Chod+AXo, we+AXo-miesz prysznic i wy+AVs-pisz si+ARk w normalnym +AUIA8wF8-ku.+IB0. Emma chwil+ARk zwleka+AUI-a, ale w ko+AUQ-cu wsta+AUI-a i posz+AUI-a za Lis+AQU dalej kulej+AQU-c. Poczeka+AUI-em a+AXw ju+AXw odejd+AQU i zapyta+AUI-em. - Mo+AXw-esz jeszcze opowiedzie+AQc o tym co si+ARk tam dzia+AUI-o? +IBM Teraz widz+ARk, +AXw-e to z lekka nie by+AUI-o na miejscu. W sumie sam nie wiem co mnie podkusi+AUI-o do d+AQUBfA-enia dalej tematu. - Dobra, jeszcze si+ARk nie wy+AUI-adowa+AUI-em... Nie widzieli+AVs-my nieba ju+AXw od kilkunastu miesi+ARk-cy, mo+AXw-e nawet kilku lat... Wmawiali nam, +AXw-e na powierzchni dosz+AUI-o do katastrofy, wybuch wulkanu zniszczy+AUI atmosfer+ARk... Ale z platyny mia+AUI-y by+AQc robione przedmioty do wytwarzania sztucznego tlenu... Ja w to +AVs-lepo wierzy+AUI-em, widzia+AUI-em jak najstarsze osoby zostawa+AUI-y wybierane do odebrania w+AUI-asnego sprz+ARk-tu i do wyj+AVs-cia na zdaln+AQU do +AXw-ycia powierzchni+ARk... Ale oni ju+AXw byli po prostu bezu+AXw-yteczni i szli na odstrza+AUI... +IBM W tym momencie przesta+AUI m+APM-wi+AQc. - Jak si+ARk tam dostali+AVs-cie? -Zapyta+AUI-em. - Mieszkali+AVs-my razem w domu po zmar+AUI-ej matce, dom by+AUI blisko wej+AVs-cia kopalni, pewnie dlatego do nas wbili... W +AVs-rodku nocy jacy+AVs opancerzeni ludzie z broni+AQU paln+AQU rozwalili drzwi, jako +AXw-e spali+AVs-my, byli+AVs-my zaskoczeni ich napadem... Niewyspanie zrobi+AUI-o swoje i s+AUI-ucha+AUI-em tych ludzi jak by byli ratownikami... Gdy szli+AVs-my za nimi co chwil+ARk m+APM-wili +AXw-eby pospieszyli+AVs-my si+ARk, to dla naszego dobra, zaraz b+ARk-dzie katastrofa... Gdy dotarli+AVs-my na miejsce weszli+AVs-my do windy i gdy zje+AXw-d+AXw-ali+AVs-my poczu+AUI-em silny wybuch, m+APM-wili nam, +AXw-e to ten wulkan... Uwierzy+AUI-em jak dziecko, to na pewno by+AUI +AUI-adunek wybuchowy niszcz+AQU-cych kolejne z+AUI-o+AXwBGQ platyny... Na dole dosta+AUI-em pewnie formu+AUI-k+ARk, kt+APM-r+AQU wmawiali ka+AXw-dej innej osobie przede mn+AQU. +AUE-yka+AUI-em wszystko... Nawet my+AVs-la+AUI-em, +AXw-e jestem szcz+ARkBWw-ciarzem... - Nie zorientowa+AUI-e+AVs si+ARk, +AXw-e co+AVs tu nie gra? +IBM Zada+AUI-em kolejne pytanie. - Oczywi+AVs-cie, +AXw-e tak! Nie jestem jakim+AVs imbecylem, ale w tedy ju+AXw by+AUI-o za p+APMBeg-no... Ochrona pilnowa+AUI-a ca+AUI-odobowo jedynego wyj+AVs-cia... Po tych miesi+AQU-cach nie mia+AUI-em +AXw-adnego dobrego planu na ucieczk+ARk, uczucie frustracji niszczy+AUI-o mnie od +AVs-rodka za ka+AXw-dym razem gdy widzia+AUI-em m+ARk-cz+AQU-c+AQU si+ARk Emm+ARk... A+AXw w ko+AUQ-cu wymy+AVs-li+AUI-em plan tak g+AUI-upi i niedorzeczny, +AXw-e by+AUI-em pewny co do niepowodzenia i... +AVo-mierci... Emma by+AUI-a gotowa na niepowodzenie, ona te+AXw chcia+AUI-a to sko+AUQ-czy+AQc, nie wa+AXw-ne czy nam si+ARk uda... I dzisiaj... Czeka+AUI-em na kolejny wybuch, za ka+AXw-dym razem przed eksplozj+AQU sprawdzano czy nikt nie jest w strefie ra+AXw-enia. M+APM-j plan polega+AUI na tym, +AXw-e chwil+ARk przed wybuchem pobiegn+ARk do +AUI-adunk+APM-w wraz z Emm+AQU i... B+ARk-dziemy udawa+AQc +AVs-miertelnie poszkodowanych... Jedyny problem polega+AUI na tym, +AXw-e dla realizmu musieli+AVs-my si+ARk samo okaleczy+AQc... I udawa+AQc martwych... Najgorsze by+AUI-y ostatnie dziesi+ARkBBw sekund, na 8 musieli+AVs-my ruszy+AQc... Na dziesi+AQU-tce przelecia+AUI-o mi ca+AUI-e +AXw-ycie... I osiem... Ruszamy, s+AUI-ysz+ARk tylko d+AXo-wi+ARk-k bij+AQU-ce serca, kt+APM-re bi+AUI-o jak nigdy a w tle st+AUI-umione g+AUI-osy krzycz+AQU-cych ochroniarzy i kolejne sekundy... Przy czw+APM-rce przeszli+AVs-my przez elektro tarcz+ARk maj+AQU-c+AQU na celu zniwelowania fali uderzeniowej, jednocze+AVs-nie znikn+ARk-li+AVs-my z pola widzenia, nikt za nami nie bieg+AUI bo stamt+AQU-d nie by+AUI-o ucieczki... Dwa... Jeden... I fala d+AXo-wi+ARk-ku niszcz+AQU-ca b+ARk-benki uszne, zaraz za ni+AQU fala uderzeniowa... Zwali+AUI-a nas z n+APM-g, czu+AUI-em silny b+APM-l po prawej stronie cia+AUI-a, spadaj+AQU-c do+AVsBBw silnie uderzy+AUI-em o +AVs-cian+ARk... Nie by+AUI-o czasu na to, z kieszeni wyci+AQU-gn+AQUBQg-em u+AUI-aman+AQU ko+AUQ-c+APM-wk+ARk kilofa i z lekkim zawahaniem, ale jednak, zacz+AQUBQg-em ci+AQUBBw si+ARk tym po twarzy, r+ARk-ce, brzuchu... B+APM-l podczas tego by+AUI silny, ale uda+AUI-o mi si+ARk zrobi+AQc kilka wi+ARk-kszych ci+ARkBBw. Po sko+AUQ-czonej... Robocie, udawa+AUI-em nieprzytomnego... W tedy pomy+AVs-la+AUI-em, +AXw-e Emma mog+AUI-a nie mie+AQc tyle samozaparcia i mog+AUI-a nie da+AQc rady udawa+AQc nawet nieprzytomn+AQU... Gdy ju+AXw us+AUI-ysza+AUI-em pierwsze kroki stra+AXw-y, wy+AUIBBQ-czy+AUI-em my+AVs-lenie... Niech si+ARk dzieje... Jeden z nich podszed+AUI do mnie i sprawdzi+AUI moje t+ARk-tno na szyi i powiedzia+AUI... +IB4Bew-yje+IB0... W tedy nie wiedzia+AUI-em co robi+AQc... S+AQU-dzi+AUI-em, +AXw-e ten g+AUI-upi plan zadzia+AUI-a i w tedy stra+AXw-nicy zacz+ARk-li rozmow+ARk... +IB4-- Ta druga te+AXw. - Tylko cholera, s+AQU ci+ARkBfA-ko ranni, b+ARk-d+AQU tylko zawadza+AQc... - Co ty m+APM-wisz? Popatrz na niego, jest jeszcze w dobrym stanie, tylko par+ARk zadrapa+AUQ. - Tak ale ta druga ma nienaturalnie wygi+ARk-t+AQU nog+ARk, pewnie z+AUI-amana. - I co zrobisz? Kolejna dostawa za dwa tygodnie, stracimy zyski... - Wi+ARk-cej stracimy na nastawieniu i utrzymaniu w dobrym stanie nog+ARk. - Co+AVs ty, dwie deski, troch+ARk zdartego materia+AUI-u z ubrania i po sprawie. - No dobra, za+AUIA8wF8-my, +AXw-e wr+APM-c+AQU do pracy, ale co w tedy zrobi+AQU? - No co? - Eh... Jeste+AVs t+ARk-py jak ci dwoje... Jak chcieli teraz pope+AUI-ni+AQc samob+APM-jstwo, r+APM-wnie dobrze mog+AQU zrobi+AQc to przy pracy... - To mo+AXw-na ich pilnowa+AQc. - Bo+AXw-e! Pomy+AVs-l! Sprowokuj+AQU nas do strza+AUI-u! - No dobra... Ale szef nie b+ARk-dzie zadowolony... - Trudno, to tylko dwie osoby... Bierzcie ich na ostrza+AUI...+IB0 ... Zamar+AUI-em po tym zdaniu... U+AUI-o+AXw-yli nas na noszach i wystawili do windy... I nasz+AUI-o mnie... Przecie+AXw mam ten kawa+AUI-ek w r+ARk-ce... Lekko otworzy+AUI-em oczy, w +AVs-rodku by+AUI-em ja, Emma i dw+APM-ch stra+AXw-nik+APM-w... Wyczu+AUI-em moment i jednym silnym pchni+ARk-ciem wbi+AUI-em kawa+AUI-ek w kolano stra+AXw-nika, tam gdzie by+AUI-o przeci+ARk-cie metalu dla swobodnego ruchu. Gdy stra+AXw-nik pod wp+AUI-ywem b+APM-lu schyli+AUI si+ARk, ja wyrwa+AUI-em pistolet z jego r+ARk-ki. Drugi nie zd+AQUBfA-y+AUI zareagowa+AQc... Szybko wycelowa+AUI-em i strzeli+AUI-em w he+AUI-m, to go og+AUI-uszy+AUI-o, wykorzysta+AUI-em chwil+ARk i wycelowa+AUI-em i strza+AUI, celnie w prawe oko... W tedy ostatnim strza+AUI-em dobi+AUI-em drugiego... Czu+AUI-em si+ARk dziwnie zabijaj+AQU-c kogo+AVs po raz pierwszy w +AXw-yciu... Zasta+AUI-em tak w bezruchu i po chwili zwr+APM-ci+AUI-em uwag+ARk, +AXw-e Emma nie wstaje... By+AUI-a w tedy nieprzytomn+AQU... To w sumie szcz+ARkBWw-cie... Wsta+AUI-em z broni+AQU w r+ARk-ku i przygotowa+AUI-em si+ARk na to co mnie spotka na powierzchni... Gdy otworzy+AUI-y si+ARk drzwi... Nie by+AUI-o nikogo... Po prostu tunel z +AVs-wiat+AUI-em na ko+AUQ-cu. Nie traci+AUI-em czasu i wybudzi+AUI-em Emm+ARk, nie da+AUI-a rady i+AVsBBw sama wi+ARk-c prowadzi+AUI-em j+AQU... I tak trafi+AUI-em do tego lasu... - Uh... +IBM Zaniem+APM-wi+AUI-em +IBM +AUE-a+AUI... To znaczy... - Gratuluj+ARk uwolnienia si+ARk. +IBM Powiedzia+AUI Phill. - Tak, gratulacje. - Dzi+ARk-kuj+ARk... - Mia+AUI-e+AVs ci+ARkBfA-ki dzie+AUQ, poka+AXwBGQ co i jak w domu i c+APMBfA... Czuj si+ARk jak u siebie. - Dobra. Jeszcze raz dzi+ARk-ki. I oprowadzi+AUI-em Nicka po domu i zostawi+AUI-em go aby si+ARk rozgo+AVs-ci+AUI. Po tym zszed+AUI-em na parter do Phila, kt+APM-ry siedzia+AUI na sofie i nad czym+AVs my+AVs-la+AUI opieraj+AQU-c brod+ARk o r+ARk-ce. - Mam nadziej+ARk, +AXw-e nie jeste+AVs z+AUI-y na mnie przez t+ARk decyzj+ARk. - Um... Co? A.... Nie... Nie. Zrobi+AUI-e+AVs jak nale+AXw-y... Mnie dr+ARk-czy ta sytuacja z kopalni+AQU... - Ta... Dziwna sprawa... Dziwne, +AXw-e w+AUI-adze si+ARk tym nie zajmuj+AQU. - Przecie+AXw mog+AQU nawet o tym nie wiedzie+AQc. - W sumie tak. - Mnie bardziej interesuje na terenie jakiej w+AUI-adzy si+ARk znajduj+ARk. Najpierw sprawdzi+AQc gdzie jest a potem zg+AUI-osi+AQc w odpowiednie miejsce bo wiadome jest, +AXw-e jedna strona nie zajmie si+ARk terenem innej. - Trzeba b+ARk-dzie poprosi+AQc Nicka o pomoc. - Tak... Ja na jutro za+AUI-atwi+ARk map+ARk granic i ruszamy. - W porz+AQU-dku, to do jutra. - Ta, na razie. Eh... Nasz system w+AUI-adzy jest... Niezorganizowany. S+AQU regiony, kt+APM-re maj+AQU do+AVsBBw du+AXw-e +IB4 znajomo+AVs-ci+IB0 czy po prostu dobre relacje, chocia+AXw to pierwsze cz+ARkBWw-ciej si+ARk spotyka. I przez to maj+AQU du+AXw-y zasi+ARk-g o nieagresji, a znowu te, kt+APM-re nie maj+AQU +AXw-adnych korzy+AVs-ci dla drugich, automatycznie s+AQU odrzucane i dyskryminowane. Dlatego strefa Hollow jest najbardziej po+AXwBBQ-dan+AQU co do paktu, du+AXw-y teren po+AUIBBQ-czony z kilkoma z+AUI-o+AXw-ami r+APMBfA-nych surowc+APM-w i dost+ARk-pem do morza. W zamian za surowce w+AUI-adze strefy zyskuj+AQU or+ARkBfA, luksusowe towary spo+AXw-ywcze jak i budowlane i technologie. Ale to tylko jawne wymiany, kto wie co si+ARk dzieje na czarnym rynku, ksi+ARk-gi z zakl+ARk-ciami prosto z piek+AUI-a, przedmioty z legendarnej, antycznej twierdzy czy nawet technologie teleportacji. A co do technologii troch+ARk to dziwne, podobno ju+AXw opanowali+AVs-my spos+APM-b teleportacji a nie potrafimy wymy+AVs-li+AQc sposobu na komunikacj+ARk na odleg+AUI-o+AVsBBw. Nast+ARk-pnego dnia ja, Phill i Nick byli+AVs-my gotowi do wyj+AVs-cia. Wyszli+AVs-my chwil+ARk po +AVs-wicie, Nick prowadzi+AUI nas przez las. Mia+AUI dobr+AQU pami+ARkBBw, ja nie da+AUI-bym rady zapami+ARk-ta+AQc drogi po tak jednolitym lesie. Kilkana+AVs-cie minut drogi i byli+AVs-my na miejscu w kt+APM-rym pierwszy raz ich spotka+AUI-em. W tedy skr+ARk-cili+AVs-my w lewo i dalej przed siebie. Po kilku minutach drogi Nick kaza+AUI nam porusza+AQc si+ARk jak najciszej, byli+AVs-my prawie na miejscu, las si+ARk ko+AUQ-czy+AUI lub bardziej mia+AUI +AUIBBQ-k+ARk osadzon+AQU w +AVs-rodku a na tej +AUIBBQ-ce kilkunastu metr+APM-w g+APM-ra. Gdy Nick z siostr+AQU uciekali z tego miejsca nie by+AUI-o tutaj +AXw-adnych stra+AXw-nik+APM-w, tym razem by+AUI-o tak samo. Niby byli+AVs-my na miejscu ale musieli+AVs-my si+ARk upewni+AQc czy to odpowiednie miejsce, w ko+AUQ-cu Nick w przep+AUI-ywie emocji m+APM-g+AUI pomyli+AQc miejsca. Wyszli+AVs-my na +AUIBBQ-k+ARk otoczon+AQU z ka+AXw-dej strony lasem, to dawa+AUI-o poczucie, +AXw-e kto+AVs nas obserwowa+AUI, po mimo to szli+AVs-my dalej, jaskinia by+AUI-a ustawiona wyj+AVs-ciem na zachodniej cz+ARkBWw-ci g+APM-ry. Szczerze m+APM-wi+AQU-c nie powiedzia+AUI-bym, +AXw-e co kolwiek tutaj jest, +AXw-adnych +AVs-cie+AXw-ek na trawie, jak i w kopalni. A w +AVs-rodku... Nic, po prostu tunel wchodz+AQU-cy kilkana+AVs-cie metr+APM-w w g+AUIBBQ-b zako+AUQ-czona +AVs-cian+AQU ska+AUI-y. - Jeste+AVs pewny, +AXw-e to ta g+APM-ra? +IBM Zapyta+AUI-em. - Tak! Jestem pewny, to musi by+AQc tutaj. - Tylko tutaj nic nie ma. -Powiedzia+AUI Phill. - Cholera, przecie+AXw to by+AUI-o tutaj... +IBM Nick m+APM-wi+AUI sam do siebie sprawdzaj+AQU-c ka+AXw-dy skrawek +AVs-ciany. - Chod+AXo-cie... Sprawdzimy inne miejsca. +IBM Znowu Phill. - Nie! Chwila... Moment... - No dobra, ale tutaj nic nie ma. +IBM Powiedzia+AUI-em patrz+AQU-c jak Nick uparcie szuka jakiej kolwiek wskaz+APM-wki. - Eh... +IBM Nick ukl+ARk-kn+AQUBQg i przeszukiwa+AUI +AXw-wir dalej wierz+AQU-c, +AXw-e co+AVs znajdzie. - Przecie+AXw to nie ma sensu... Chod+AXo-cie. +IBM Lekko poddenerwowany Phill. - Mam! +IBM Wykrzykn+AQUBQg Nick. +IBM Mam +AUI-usk+ARk! Nick z wielkim zadowoleniem na twarzy pokaza+AUI nam +AUI-usk+ARk naboju. Podobno pistolet z jakiego strzela+AUI mia+AUI taki kaliber. - No dobra... Ale dalej nie mamy istotnego wej+AVs-cia... +IBM Powiedzia+AUI za+AXw-enowany Phill. - Znajd+ARk! +IBM Powiedzia+AUI entuzjastycznym g+AUI-osem i pobieg+AUI do ko+AUQ-ca jaskini. Ja z Phill+IBk-em tylko si+ARk przygl+AQU-dali+AVs-my a Nick robi+AUI swoje. Sprawdza+AUI ka+AXw-dy, nawet najmniejszy zakamarek. Wykorzystywa+AUI do tego wzrok, dotyk, s+AUI-uch. Z naszej perspektywy wygl+AQU-da+AUI-o to do+AVsBBw dziwnie, doros+AUI-y facet biega+AUI od jednej strony +AVs-ciany do drugiej co chwil+ARk kucaj+AQU-c i staj+AQU-c na palcach. A+AXw w ko+AUQ-cu us+AUI-yszeli+AVs-my to jego wymarzone +IB4-mam!+IB0. Podeszli+AVs-my do niego, a on pokaza+AUI palcem na jeden z otwor+APM-w, na pierwszy rzut oka nic nie by+AUI-o wida+AQc, jednak gdy przybli+AXw-y+AUI-em g+AUI-ow+ARk do otworu da+AUI-o si+ARk tam zauwa+AXw-y+AQc jaki+AVs metaliczny po+AUI-ysk. Nick m+APM-wi+AUI, +AXw-e za t+AQU fa+AUI-szyw+AQU +AVs-cian+AQU jest winda. Ja wsta+AUI-em by ust+AQU-pi+AQc miejsca dla Phill'a. On sprawdzi+AUI to osobi+AVs-cie, wsta+AUI i powiedzia+AUI akcentem zrezygnowania +IB4-Dobra... Sprawdz+ARk na jakiej granicy to jest...+IB0. Pewnie nie chcia+AUI si+ARk powtarza+AQc m+APM-wi+AQU-c, +AXw-e to dla niego i tak za ma+AUI-o. Wi+ARk-c wyszli+AVs-my na zewn+AQU-trz, Phill wyj+AQUBQg map+ARk i zacz+AQUBQg sprawdzanie. Mapa by+AUI-a wydrukowana kilka lat temu, ale do+AVsBBw szybko si+ARk z orientowa+AUI gdzie jeste+AVs-my, por+APM-wna+AUI to z granicami region+APM-w i doszed+AUI do wniosku, +AXw-e kopalni+AQU jest na terenie strefy Magen. Owa strefa nie jest zbyt zamo+AXw-na, wi+ARk-c informacja o kopalni drogocennego surowca na ich terenie na pewno ich zmobilizuje. Spakowali+AVs-my si+ARk i ruszyli+AVs-my do budynku w+AUI-adzy strefy. Troch+ARk mnie dziwi+AUI fakt, +AXw-e +AXw-aden stra+AXw-nik czy ktokolwiek nie przebywa+AUI na terenie wej+AVs-cia. Po kilkunastu minutach przechodzenia przez las dotarli+AVs-my do g+AUIA8w-wnego miasta strefy, weszli+AVs-my do niezbyt okaza+AUI-ego budynku i poprosili+AVs-my podw+AUI-adn+AQU o spotkanie z rad+AQU strefy. Ona poprosi+AUI-a o chwil+ARk i wysz+AUI-a do hali rady, po chwili wr+APM-ci+AUI-a. Przekaza+AUI-a nam, +AXw-e rada jest obecnie zaj+ARk-ta i dost+ARk-pna b+ARk-dzie dopiero za kilka dni. Oczywi+AVs-cie to nam nie odpowiada+AUI-o, przez te dni bezczynno+AVs-ci kolejne osoby mog+AQU zgin+AQUBBw z wycie+AUQ-czenia. Powiedzieli+AVs-my o sytuacji os+APM-b uwi+ARk-zionych, ale ksi+ARk-gowa zosta+AUI-a niewzruszona. Pr+APM-bowali+AVs-my dalej j+AQU przekona+AQc do wpuszczenia do rady, ale tym razem m+APM-wi+AQU-c o z+AUI-o+AXw-u platyny nielegalnie wydobywanego z terenu strefy. Akurat ten argument bardziej do niej przem+APM-wi+AUI. Taka sama reakcja by+AUI-a +AXw-e strony rady strefy przez co dopu+AVs-cili nas do g+AUI-osu. Eh... Korzy+AVs-ci materialne bardziej przemawiaj+AQU w+AUI-adzy ni+AXw bezprawie i niehumanitarno+AVsBBw wzgl+ARk-dem ludzi... Trudno, wa+AXw-ne, +AXw-e da+AUI-o si+ARk ich jako+AVs przekona+AQc. Gdy weszli+AVs-my wszyscy we tr+APM-jk+ARk na hal+ARk, rada sk+AUI-adaj+AQU-ca si+ARk z 9 podstarza+AUI-ych m+ARkBfA-czyzn ju+AXw by+AUI-a ustawiona w p+APMBQg-kole, gotowa do ods+AUI-uchania naszej historii. Phill zacz+AQUBQg m+APM-wi+AQc: - Witaj rado. Ja wraz z dwoma moimi przyjaci+APMBQg-mi chcemy przekaza+AQc wam informacje o z+AUI-amania prawa obowi+AQU-zuj+AQU-cego na terenie tej strefy - Przedstaw nam te informacje. +IBM Powiedzia+AUI jeden z cz+AUI-onk+APM-w rady. Prawdopodobnie najstarszy czyli najwa+AXw-niejszy. - Na terenie tej strefy, na granicy ze stref+AQU Rakem i Yova dochodzi do nielegalnego wydobycia z+AUI-o+AXw-a platyny. Do tego wykorzystywani s+AQU do tego swego rodzaju niewolnicy, kt+APM-rzy s+AQU najpierw zastraszani a p+APMBeg-niej wprowadzani w b+AUIBBQ-d by bez w+AUI-asnej woli wydobywali owe z+AUI-o+AXwBGQ. - Prosz+ARk pokaza+AQc teren na kt+APM-rym dochodzi do aktu bezprawia. +IBM Phill podszed+AUI do rady z map+AQU w r+ARk-ku i pokaza+AUI najstarszemu miejsce gdzie znajduje si+ARk kopalnia m+APM-wi+AQU-c. - W+AUI-a+AVs-nie w tym miejscu znajduje si+ARk z+AUI-o+AXw-e. - Dobrze... Prosz+ARk wr+APM-ci+AQc na miejsce. +IBM Phill to zrobi+AUI, a w tym czasie rada zebra+AUI-a si+ARk w jedno miejsce i rozmawia+AUI-a na temat. Kilka minut im to zaj+ARkBQg-o, gdy my w tym czasie musieli+AVs-my bezczynnie czeka+AQc. Gdy rada wr+APM-ci+AUI-a na miejsca, najstarszy powiedzia+AUI. +IBM Musimy dog+AUIBGQ-bniej porozmawia+AQc o tej sprawie. Prosz+ARk wr+APM-ci+AQc do poczekalni, za kilkana+AVs-cie minut pan+APM-w we+AXo-miemy. - Dobrze. Phill wypowiedzia+AUI w naszym imieniu i kierowali+AVs-my si+ARk w stron+ARk wyj+AVs-cia. - Prosz+ARk poczeka+AQc! +IBM Zagrzali+AVs-my si+ARk momentalnie i odwr+APM-cili+AVs-my si+ARk. +IBM Gdy wyjdziecie prosz+ARk tutaj wezwa+AQc pani+AQU ksi+ARk-gow+AQU. - Dobrze. +IBM Powiedzieli+AVs-my praktycznie jednocze+AVs-nie po czym wyszli+AVs-my i poinformowali+AVs-my podw+AUI-adn+AQU. Posz+AUI-a na hal+ARk a my usiedli+AVs-my w poczekalni. Ja z Phill+IBk-em zacz+ARk-li+AVs-my rozmow+ARk. - A co je+AXw-eli nic z tego nie b+ARk-dzie? +IBM Zapyta+AUI-em. - Nie wiem... - Jedynie wierzy+AQc w to, +AXw-e z+AUI-o+AXw-e ich podkusi. -Ta... Tylko jakie+AVs przeczucie mam, +AXw-e nic z tego nie b+ARk-dzie... +IBM W tym momencie z hali wysz+AUI-a ksi+ARk-gowa i posz+AUI-a do Sali obok z napisem na drzwiach +IB4-tylko dla personelu+IB0. - A daj spok+APM-j, nie ma mowy aby dopu+AVs-cili. - A ma+AUI-o by+AUI-o sytuacji gdzie w+AUI-adza by+AUI-a oboj+ARk-tna? - No tak, ale takie sprawy mia+AUI-y bogatsze strefy, kt+APM-re nie mia+AUI-y zbyt du+AXw-o do stracenia. - Mniejsze strefy mia+AUI-y to samo. Po prostu nikt nie interesuje si+ARk ich sprawami i nie gada si+ARk o nich zbyt du+AXw-o. - Jakie by+AUI-y tam sprawy a jaka jest tutaj... Nie odpuszcz+AQU +AUI-atwo takiego maj+AQU-tku. - Dobra, wszystko fajnie, ale jak jakim+AVs cudem zignoruj+AQU to? - Nie stanie si+ARk tak... - Ale je+AVs-li si+ARk stanie... Czysto hipotetycznie. - No c+APMBfA... B+ARk-dzie trzeba b+ARk-dzie interweniowa+AQc. - Jak? - Eh... Stawiam, +AXw-e rozmowa nic nie wsk+APM-ra. Ale zawsze mo+AXw-na spr+APM-bowa+AQc. - Jak nic nie da? - To chyba trzeba b+ARk-dzie u+AXw-y+AQc si+AUI-y. - Ja mam tylko jeden pistolet i +AUI-uk, to chyba nie da za du+AXw-o. - Chwila... A ile tam, na dole jest stra+AXw-nik+APM-w? +IBM Zapyta+AUI-em Nicka. - 5 mo+AXw-e... Nie wiem, nie mam pewno+AVs-ci... Co+AVs oko+AUI-o tego. - Nie wi+ARk-cej? +IBM Ksi+ARk-gowa wysz+AUI-a z pokoju z jakimi+AVs teczkami w r+ARk-ce i wr+APM-ci+AUI-a na hal+ARk. - Nie, to znaczy ja ty+AUI-u widzia+AUI-em jednocze+AVs-nie podczas mojego pobytu. Nigdy nie by+AUI-o ich wi+ARk-cej ni+AXw 5-6 jednocze+AVs-nie. - Dobra, tyle chcia+AUI-em wiedzie+AQc. +IBM Wr+APM-ci+AUI-em do rozmowy z Phill+IBk-em. +IBM Widzisz? - No co mam widzie+AQc? Ich mo+AXw-e by+AQc wi+ARk-cej w innych miejscach. - Na pewno nie. Na dole nie ma +AXw-adnych pokoi, jedyne drzwi to te od windy. +IBM Wtr+AQU-ci+AUI si+ARk Nick. - I co? +IBM Zapyta+AUI-em z lekkim u+AVs-miechem. - Eh... No dobra, ale i tak nie znamy opinii rady. - To doczekamy. Tak czy siak sko+AUQ-czy si+ARk ta ca+AUI-a akcja. - Ale jak my mamy to za+AUI-atwi+AQc to bez ofiar. - Jasne. - Tak przy okazji... Nie spodziewa+AUI-em si+ARk, +AXw-e mo+AXw-esz by+AQc taki zdecydowany. - Szczerze m+APM-wi+AQU-c to ja te+AXw. Po tym zdaniu zako+AUQ-czyli+AVs-my rozmow+ARk. Nick jak wcze+AVs-niej by+AUI nakr+ARk-cony tak teraz by+AUI zamkni+ARk-ty w sobie. Chwil+ARk tak siedzieli+AVs-my i z hali wysz+AUI-a ksi+ARk-gowa. Powiedzia+AUI-a, +AXw-e rada wzywa. Od razu ruszyli+AVs-my do hali, w +AVs-rodku rada ju+AXw by+AUI-a na swoich miejscach, gotowi do wydania opinii. W takiej sytuacji rada zawsze wypowiada si+ARk pierwsza. My stoimy na +AVs-rodku, chwila do wydania werdyktu przed+AUI-u+AXw-a+AUI-a si+ARk niemi+AUI-osiernie, stawiam, +AXw-e nie tylko mi. Przygryz+AUI-em doln+AQU warg+ARk, d+AUI-onie +AVs-cisn+AQUBQg-em w pi+ARkBWwEH z ca+AUI-ej si+AUI-y, palce u st+APM-p r+APM-wnie+AXw pe+AUI-n+AQU si+AUIBBQ, momentalnie obla+AUI mnie pot. W tym momencie zdecydowanie chcia+AUI-em, +AXw-eby t+AQU spraw+AQU zaj+ARkBQg-a si+ARk w+AUI-adza, a+AXw w ko+AUQ-cu przewodnicz+AQU-cy rady powiedzia+AUI. - Pro+AVs-ba zosta+AUI-a odrzucona. +IBM wszystkie mi+ARkBWw-nie momentalnie mi si+ARk rozlu+AXo-ni+AUI-y, niby to by+AUI-o mi+AUI-e bo nie by+AUI-em spi+ARk-ty jednak +AVs-wiadomo+AVsBBw tego, +AXw-e my musimy si+ARk tym zaj+AQUBBw by+AUI-a cholernie do+AUI-uj+AQU-ca. Na usta cisn+ARkBQg-o mi si+ARk tylko jedno s+AUI-owo... - Dlaczego?! +IBM Uprzedzi+AUI mnie zdenerwowany Phill. - Prosz+ARk o uspokojenie si+ARk, w przeciwnym wypadku zostanie Pan odes+AUI-any poza budynek. - Przepraszam. Po prostu chce zna+AQc pow+APM-d decyzji. - Powodem jest sprzeda+AXw ziemi na w+AUI-asno+AVsBBw anonimowego w+AUI-a+AVs-ciciela. - Co?! +IBM Znowu go ponios+AUI-y emocje. +IBM Sprzeda+AXw?! - Ostatnie ostrze+AXw-enie, je+AXw-eli Pan si+ARk nie uspokoi we+AXo-miemy stra+AXw-e. - Ale... - Nie warto, ja dopytam. +IBM Wtr+AQU-ci+AUI-em si+ARk zanim Phill pilnie co+AVs g+AUI-upiego. +IBM Nie mo+AXw-ecie nic zrobi+AQc? - Prawo o sprzeda+AXw-y i w+AUI-asno+AVs-ci ziemi ogranicza nas do zera. Po sprzeda+AXw-y wszystko co zosta+AUI-o przekazane nie jest ju+AXw nasz+AQU w+AUI-asno+AVs-ci+AQU, nie mo+AXw-emy nic z tym zrobi+AQc. - Ale prawo mi+ARk-dzystrefowe wyra+AXo-nie m+APM-wi, +AXw-e niewolnictwo i inne oznaki ubezw+AUI-asnowolnienia z poza r+AQU-k w+AUI-adzy jest zakazane i podlega ka+AXw-e. - Tak, ale ka+AXw-e w+AUI-adz danej strefy. Je+AXw-eli +APM-w teren zosta+AUI sprzedany nie jest ju+AXw pod w+AUI-adz+AQU strefy sprzedaj+AQU-cej. Ten teren zostaje po prostu odci+ARk-ty od strefy i jest terenem tylko i wy+AUIBBQ-cznie kupuj+AQU-cego. Ten teren mo+AXw-e zosta+AQc przekazany lub sprzedany tylko przez w+AUI-a+AVs-ciciela. Je+AXw-eli w chwili +AVs-mierci w+AUI-a+AVs-ciciela teren nie zosta+AUI przekazany lub sprzedany wraca do strefy w kt+APM-rej wcze+AVs-niej si+ARk znajdowa+AUI. - Czyli prawo tam nie obowi+AQU-zuje? - Obowi+AQU-zuje, ale je+AXw-eli w+AUI-a+AVs-ciciel terenu jest r+APM-wnie+AXw w+AUI-a+AVs-cicielem kopalni to taka forma niewolnictwa jest w pe+AUI-ni legalna. A nawet je+AXw-eli w+AUI-a+AVs-ciciel terenu nie jest w+AUI-a+AVs-cicielem kopalni to tylko on mo+AXw-e ukara+AQc za dany wyst+ARk-pek. - Niewolnictwo jest dozwolone dla w+AUI-adzy? +IBM Nigdy nie interesowa+AUI-o mnie dog+AUIBGQ-bne zapoznanie si+ARk z prawem, wi+ARk-c ta informacja szczerze mnie zszokowa+AUI-a. - Tak, do+AVsBBw sporo stref stosuje niewolnictwo jako wymiar kary. Ale prawo nie zabrania wykorzystywania tego w inny spos+APM-b. - Uh... +IBM Zamy+AVs-la+AUI-em si+ARk na chwil+ARk, a+AXw co+AVs mi jeszcze si+ARk przypomnia+AUI-o. +IBM A co je+AXw-eli dochodzi tam r+APM-wnie+AXw do zabijania ludzi? - To prawo obejmuje praktycznie w ten sam spos+APM-b jak niewolnictwo, ale stosowanie tego poza karaniem przest+ARk-pc+APM-w jest niedozwolone. Inne strefy maj+AQU w tedy prawo interweniowa+AQc. - Czyli macie teraz pow+APM-d do interwencji na ten teren. Dochodzi tam do zab+APM-jstw os+APM-b niewinnych, nawet nie os+AQU-dzonych. - Musimy mie+AQc na to materialne dowody. Macie takie? - Jedynie relacje jednego z niewolnik+APM-w tego miejsca. - Niestety, to nam nie wystarczy. Je+AXw-eli ta osoba nie ma +AVs-lad+APM-w po postrzale i zeznania jak tego dokonano, to interwencja mo+AXw-e narusza+AQc prawo. - A... +IBM Ju+AXw doszed+AUI-em do wniosku, +AXw-e dalsza rozmowa nie ma sensu. Prawo jest bez sensu przez co osoby przestrzegaj+AQU-ce je nie zrobi+AQU nic. Po prostu si+ARk podda+AUI-em. +IBM Dobrze, dzi+ARk-kujemy za wys+AUI-uchanie. Dowodzenia. - Dowodzenia. Wyszed+AUI-em z sali za+AXw-enowany, w sumie pewnie nie tylko ja. Bezpo+AVs-rednio skierowali+AVs-my si+ARk do wyj+AVs-cia i usiedli+AVs-my na schodach, bo jak przystoi na tak ma+AUI-o zamo+AXw-n+AQU stref+ARk, +AXw-adnych +AUI-awek nie by+AUI-o. Kilkana+AVs-cie sekund siedzenia w ciszy i dosz+AUI-o do mnie w jakie g+APM-wno si+ARk wplata+AUI-em. By+AUI-em zbyt pewny tego, +AXw-e rada zatwierdzi lub zrobi co kolwiek z tym. A teraz? A teraz, po tej rozmowie, zw+AUI-aszcza przy Nicku nie wypada odpu+AVs-ci+AQc. Jego znajomi czy nawet przyjaciele musz+AQU zosta+AQc uwolnieni, nie wa+AXw-ne z czyjej r+ARk-ki. Przyt+AUI-oczenie nie pozwala+AUI-o mi my+AVs-le+AQc spokojnie a tym bardziej logicznie, kolejne kroki przygotowania uk+AUI-ada+AUI-em w swojej g+AUI-owie chocia+AXw nawet pierwszego nie mog+AUI-em wymy+AVs-li+AQc. Dobra... Uspok+APM-j si+ARk... Mam czas... Ale znowu nie mog+ARk zbyt d+AUI-ugo zwleka+AQc, w+AUI-a+AVs-nie w tej chwili kolejne osoby mog+AQU pada+AQc z wycie+AUQ-czenia. Ah... Pierwszy raz czuje tak wielk+AQU presj+ARk... Mo+AXw-e Phill co+AVs ma... - Masz co+AVs wodzu? +IBM Znowu mnie uprzedzi+AUI, tym razem ironicznym pytaniem. - No... +IBM Gra+AUI-em na zw+AUI-ok+ARk, wierzy+AUI-em, +AXw-e w te u+AUI-amki sekund w kt+APM-rych uk+AUI-adam zdanie mog+ARk co+AVs wymy+AVs-li+AQc. Nie chcia+AUI-em od razu wyrywa+AQc si+ARk +AXw-e s+AUI-owem +IB4-nie+IB0 z wiadomych przyczyn. I znowu na +IB4-tak+IB0 by+AUI-o za wcze+AVs-nie, wi+ARk-c po prostu wyszed+AUI-em z bana+AUI-em. +IBM Moment... - +AVo-wietnie... +IBM Od tych s+AUIA8w-w a+AXw ciek+AUI-o za+AXw-enowaniem i w sumie si+ARk nie dziwi+ARk... Skupiam si+ARk na bzdurach... My+AVs-l! +IBM Krzycza+AUI-em w my+AVs-lach. +IBM Po pierwsze... No c+APMBfA w sumie to oczywiste... Zaopatrzenie. Jeden pistolet na pi+ARk-ciu +AVs-rednio uzbrojonych? Eh... Ci+ARkBfA-ko, ci+ARkBfA-ko... Ale wystarczy zabra+AQc jeszcze po sztuce na g+AUI-ow+ARk broni bia+AUI-ej i mo+AXw-e co+AVs to wsk+APM-ra, nawet je+AXw-eli ta bro+AUQ to no+AXw-e kuchenne... No i co? Opancerzenie, na zbroje kulo odporn+AQU, o ile taka istnieje, b+ARk-dzie niemo+AXw-liwie trudno, musi wystarczy+AQc jakie+AVs... Sam nie wiem... Patelnie? Cholera, co ja pieprze... Na pewno co+AVs co powstrzyma przynajmniej jeden cios mieczem lub cho+AQc troch+ARk zamortyzuje kule ma+AUI-ego kalibru. Mo+AXw-e... Mo+AXw-e... Mo+AXw-e... Drewno? Drewniana zbroja? Tak... To brzmi +AVs-miesznie a wygl+AQU-da+AUI-o by w praktyce jeszcze gorzej... I problem bezproblemowego i cichego przemieszczania... W+AUI-a+AVs-nie! Przemieszczania, mo+AXw-emy po prostu polega+AQc na skradaniu, ciche og+AUI-uszenie i po sprawie! Tylko bro+AUQ na wypadek komplikacji. Dobra super, mo+AXw-liwe, +AXw-e jestem zwinny i prawdopodobnie poradz+ARk sobie z tym, ale co z reszt+AQU? I jak wygl+AQU-daj+AQU podziemia? Czy jest gdzie si+ARk tam ukry+AQc? Dobra to jest na razie nie wa+AXw-ne... O szczeg+APMBQg-y zapytam Nicka w drodze do domu. D+AUI-u+AXw-sz+AQU cze+AVsBBw drogi wypytywa+AUI-em Nicka i wys+AUI-uchiwa+AUI-em jego ma+AUI-o zwi+ARk-z+AUI-ych wypowiedzi. Za ka+AXw-dym razem gdy gubi+AUI si+ARk w wypowiedziach czy miesza+AUI informacje, co szczerze m+APM-wi+AQU-c cz+ARk-sto mu si+ARk zdarza+AUI-o, musia+AUI-em powiedzie+AQc mu +AXw-eby zacz+AQUBQg m+APM-wi+AQc od nowa. Po pierwsze nic nie rozumia+AUI-em a po drugie dla pewno+AVs-ci informacji, kt+APM-re czasami nawet spokojnie m+APM-wi+AQU-c miesza+AUI. Kilka razy pyta+AUI-em go o to samo dop+APM-ki nie otrzyma+AUI-em kilku tych samych wypowiedzi. W domu ju+AXw mia+AUI-em wyobra+AXw-enie ca+AUI-ego systemu kopalni, ale z nut+AQU niepewno+AVs-ci spowodowan+AQU wy+AXw-ej wymienionym powodem. Ale za+AUIA8wF8-my, +AXw-e wszystko si+ARk zgadza. Kopalni+AQU zosta+AUI-a zbudowana na styl +IB4-kr+ARk-gos+AUI-upa+IB0. Ten spos+APM-b ukszta+AUI-towania polega na g+AUIA8w-wnym tunelu, tutaj +IB4-kr+ARk-gos+AUI-up+IB0 od kt+APM-rego na prawo i lewo rozchodz+AQU si+ARk mniejsze tunele, zwanymi +IB4BfA-ebrami+IB0. +IB4-Kr+ARk-gos+AUI-up+IB0 ma wysoko+AVsBBw na jakie+AVs 3 metry, a szeroko+AVsBBw na 7. D+AUI-ugo+AVsBBw natomiast wynosi ponad 500 metr+APM-w. Pierwsze 100 metr+APM-w to segment +IB4-mieszkalny+IB0, w kt+APM-rym s+AQU wydr+AQUBfA-one pokoje do mieszkania przez niewolnik+APM-w. P+APMBeg-niej zaczynaj+AQU si+ARk +IB4BfA-ebra+IB0, maj+AQU te+AXw wysoko+AVsBBw 3 metr+APM-w, ale za to szeroko+AVsBBw na jakie+AVs 4. D+AUI-ugo+AVsBBw jest zale+AXw-na od tego kiedy dany tunel zosta+AUI stworzony. +IB4Bew-ebra+IB0 roz+AUI-o+AXw-one co jakie+AVs 4 metry. I tutaj mam niepewno+AVsBBw, z tego co poda+AUI Nick to +IB4BfA-eber+IB0 jest jakie+AVs 100 i w tylu tunelach musi by+AQc do+AVsBBw du+AXw-a ilo+AVsBBw os+APM-b, nawet liczona w setkach, wi+ARk-c jakim cudem pi+ARk-ciu stra+AXw-nik+APM-w mo+AXw-e da+AQc sobie rad+ARk z tak du+AXwBBQ ilo+AVs-ci+AQU potencjalnych zagro+AXw-e+AUQ? No w+AUI-a+AVs-nie... Zaopatrzenie musi by+AQc wi+ARk-ksze. B+ARk-d+AQU-c ju+AXw w domu, poszed+AUI-em do warsztatu na parterze. Nick i Phill przygotowali bro+AUQ, ja chcia+AUI-em zabra+AQc kilof do zniszczenia +AVs-ciany zagradzaj+AQU-cej dost+ARk-p do windy. +AXs-elazny kilof by+AUI oparty o +AVs-cian+ARk w koncie, zakurzony, nie u+AXw-ywany od d+AUI-u+AXw-szego czasu. I gdy go podnios+AUI-em i pozby+AUI-em si+ARk nadmiaru kurzu w oczy wrzuci+AUI mi si+ARk +AUI-om. Nie wiem czemu, nie by+AUI jako+AVs specjalnie wystawiony czy pomalowany jak+AQUBWw jasn+AQU farb+AQU. Po prostu zwyk+AUI-y +AUI-om, i gdy tak si+ARk na niego patrzy+AUI-em pomy+AVs-la+AUI-em... Przecie+AXw jakie+AVs byle n+APMBfA-ki nie zrobi+AQU du+AXw-o w pe+AUI-ni uzbrojonemu stra+AXw-nikowi. Je+AXw-eli og+AUI-uszy+AQc to tylko czym+AVs takim, silnym uderzeniem w he+AUI-m. Chwyci+AUI-em go, z lekka ci+ARkBfA-ki, b+ARk-d+ARk mia+AUI spowolnione ruchy przy ataku, b+ARk-d+ARk musia+AUI atakowa+AQc pierwszy, z ukrycia, za wszelk+AQU cen+ARk. Gdy trzyma+AUI-em ten +AUI-om, +AVs-wiat+AUI-o przebiegaj+AQU-ce przez framug+ARk zosta+AUI-o zas+AUI-oni+ARk-te, odwr+APM-ci+AUI-em si+ARk w stron+ARk drzwi, sta+AUI tam Phill. W r+ARk-ce trzyma+AUI srebrny, pewnie stalowy, dobrudzony pistolet, na pasku od prawej strony mia+AUI zawieszony n+APMBfA do mi+ARk-sa, od zwyczajnych r+APMBfA-ni+AUI si+ARk tylko tym +AXw-e mia+AUI szersze ostrze. Nie spodziewa+AUI-em si+ARk go tak szybko, w ko+AUQ-cu od przyj+AVs-cia do domu min+ARkBQg-o kilka, kilkana+AVs-cie minut. - Gotowy? +IBM Zapyta+AUI zdecydowanym g+AUI-osem. - Tak, tylko wezm+ARk kilof. - Dobra, czekamy przed wyj+AVs-ciem. +IBM Gdy to powiedzia+AUI od razu poszed+AUI w kierunku wyj+AVs-cia schodz+AQU-c mi z pola widzenia. Do prawej r+ARk-ki wzi+AQUBQg-em kilof, do lewej +AUI-om, nic wi+ARk-cej. Przechodz+AQU-c przez kolejne pokoje w kierunku wyj+AVs-cia odczuwa+AUI-em coraz wi+ARk-ksze w+AQU-tpliwo+AVs-ci co do tego co si+ARk zaraz stanie, ale poczucie... Nie wiem... Wsparcia... Zado+AVsBBw-uczynienia czy jak kolwiek to nazwa+AQc, dla Nicka by+AUI-o wi+ARk-ksze ni+AXw strach. Gdy ju+AXw stan+AQUBQg-em w drzwiach wej+AVs-ciowych zauwa+AXw-y+AUI-em jak Emma i Lisa rozmawia+AUI-y odpowiednio z Nickiem i Phill+IBk-em. Wida+AQc by+AUI-o, +AXw-e po obu stronach by+AUI-a to rozmowa intymna, daj+AQU-ca wsparcie, mo+AXw-e nawet po+AXw-egnalna. Da+AUI-o si+ARk wyczu+AQc wzruszenie od ka+AXw-dego, a ja tam sta+AUI-em jak ko+AUI-ek, bez wsparcia s+AUI-ownego, cielesnego u boku, by+AUI-o to przygniataj+AQU-ce i to uczucie wzrasta+AUI-o z ka+AXw-d+AQU sekund+AQU patrzenia na nich. Po kr+APM-tkiej chwili Emma odesz+AUI-a od brata i skierowa+AUI-a si+ARk w moim kierunku. - Hmm... +IBM Spojrza+AUI-a w d+APMBQg. +IBM No c+APMBfA powodzenia. +IBM Znowu zwr+APM-ci+AUI-a wzrok na mnie i wystawi+AUI-a praw+AQU r+ARk-k+ARk. - Dzi+ARk-kuj+ARk. - Od+AUI-o+AXw-y+AUI-em kilof i r+APM-wnie+AXw wystawi+AUI-em praw+AQU d+AUI-o+AUQ. Po ge+AVs-cie odesz+AUI-a ode mnie i stan+ARkBQg-a pod +AVs-cian+AQU. Chwil+ARk po tym Lisa poca+AUI-owa+AUI-a Phill'a na po+AXw-egnanie i r+APM-wnie+AXw podesz+AUI-a do mnie. - Macie wr+APM-ci+AQc przed kolacj+AQU! +IBM U+AVs-miechn+ARkBQg-a si+ARk i przytuli+AUI-a mnie. - Ma si+ARk rozumie+AQc! Ale ma by+AQc co+AVs smacznego. +IBM R+APM-wnie+AXw si+ARk u+AVs-miechn+AQUBQg-em i po kilku sekundach pu+AVs-cili+AVs-my si+ARk. Podszed+AUI-em do ch+AUI-opak+APM-w, pomachali+AVs-my na po+AXw-egnanie i ruszyli+AVs-my. Gdy weszli+AVs-my g+AUIBGQ-biej w las zapyta+AUI-em reszty. - Jeste+AVs-cie gotowi? - No... Tak. +IBM Z lekkim zawahaniem powiedzia+AUI Nick. - W jakim sensie? +IBM Zapyta+AUI Phill. - No... Czy jeste+AVs-cie gotowi mentalnie, czy umiecie si+ARk pos+AUI-ugiwa+AQc broni+AQU. Nie wiem... Czy nie chcecie zrezygnowa+AQc. - Mentalno+AVsBBw mam w kawa+AUI-kach, pistolet raz czy dwa razy u+AXw-ywa+AUI-em a zrezygnowa+AQc? Chcia+AUI-em od kiedy Lisa si+ARk dowiedzia+AUI-a. - W+AUI-a+AVs-nie, jak na to zareagowa+AUI-a? +IBM Musia+AUI-em zapyta+AQc, ciekawo+AVsBBw mnie z+AXw-era+AUI-a. - Nie wiedzia+AUI-a o niczym do chwili gdy przyszli+AVs-my, wi+ARk-c rozmow+ARk chcia+AUI-em zacz+AQUBBw spokojnie. +IB4-Kochanie, s+AUI-uchaj...+IB0. I w sumie po tych dw+APM-ch s+AUI-owach jako+AVs reszta zdania sama ze mnie posz+AUI-a. Nie mog+AUI-em wytrzyma+AQc i pu+AVs-ci+AUI-em prosto z mostu, +AXw-e idziemy uwolni+AQc niewolnik+APM-w, +AXw-e to niebezpieczne i mog+ARk zosta+AQc zraniony lub nawet zgin+AQUBBw i +AXw-eby ju+AXw przygotowywa+AUI-a jakie+AVs wywary czy inne zio+AUI-a... +IBM Zatrzyma+AUI si+ARk w po+AUI-owie zdania +AXw-eby spokojnie zej+AVsBBw jednym z wielu stromszych spadk+APM-w. +IBM I... Zapyta+AUI-a mnie o co+AVs w stylu czy musz+ARk tam i+AVsBBw czy dam sobie rad+ARk, zamiast typowego +IB4-oszala+AUI-e+AVs?+IB0... Odpowiedzia+AUI-em, +AXw-e w dw+APM-ch nie dacie sobie rady, bez obrazy. - Nie no, spokojnie. Nic si+ARk nie dzieje. +IBM Powiedzia+AUI-em, +AXw-eby nie by+AUI-o czasem jaki+AVs niedom+APM-wie+AUQ. Poza tym, to mnie nie urazi+AUI-o. - No i tak... Chwila... Straci+AUI-em w+AQU-tek... A! Wi+ARk-c, mieli+AVs-my kr+APM-tk+AQU wymian+ARk argument+APM-w. Ja, ocal+ARk wiele os+APM-b, ona, to niebezpieczne, ja, b+ARk-dzie warto, jak nie duchowo to materialnie. Po kilku moich mocniejszych argumentach, ju+AXw nawet chcia+AUI-a bra+AQc mnie na lito+AVsBBw... Ah... +IBM Westchn+AQUBQg wygrywaj+AQU-c r+ARk-k+ARk z ga+AUIBGQ-zi. +IBM Jak to sobie nie da rady beze mnie, jak to jej b+ARk-dzie ci+ARkBfA-ko znie+AVsBBw. Nawet dobrze jej sz+AUI-o, ju+AXw prawie pad+AUI-em... A+AXw przede mn+AQU nie przeszed+AUI-e+AVs Nick, przypomnia+AUI-e+AVs mi po co tam id+ARk i motywacja mi znowu wzros+AUI-a. - Oh... Eee... Niema za co. +IBM Lekko zdziwiony i roze+AVs-miany Nick. - Taa... Powiedzia+AUI-em, +AXw-e przepraszam, +AXw-e musz+ARk to zrobi+AQc i wynagrodz+ARk jej to. Ona ju+AXw ostatni arsena+AUI wypu+AVs-ci+AUI-a, spojrza+AUI-a na mnie przez za+AUI-zawione oczy i gdy po chwili zauwa+AXw-y+AUI-a, +AXw-e nie odpuszcz+ARk po prostu mnie przytuli+AUI-a. Najmocniej od kiedy si+ARk poznali+AVs-my, nie chcia+AUI-a mnie pu+AVs-ci+AQc, kilkadziesi+AQU-t sekund tak stali+AVs-my, bez s+AUI-owa, jak jaki+AVs pos+AQU-g. I gdy mnie pu+AVs-ci+AUI-a powiedzia+AUI-a mi po prostu +IB4-Powodzenia+IB0. - Eh... +IBM Westchn+AQUBQg-em patrz+AQU-c w d+APMBQg. +IBM W takich chwilach, a+AXw +AXw-a+AUI-uj+ARk, +AXw-e nie mam drugiej po+AUIA8w-wki. +IBM Zacz+AQUBQg-em si+ARk wy+AXw-ala+AQc. - Ja te+AXw... +IBM Do+AUIBBQ-czy+AUI si+ARk Nick. - Daj spok+APM-j, przynajmniej masz siostr+ARk, kt+APM-ra ci+ARk wys+AUI-ucha. - Ale to nie to samo co ukochana. - Dobra, dajcie spok+APM-j. +IBM Wtr+AQU-ci+AUI si+ARk nam Phill. +IBM Skupcie si+ARk na tym co mamy zrobi+AQc. - Ok. +IBM Odpowiedzia+AUI-em, robi+AQU-c tak jak, dobrze mi powiedzia+AUI Phill. - W porz+AQU-dku. +IBM Nick odpowiedzia+AUI zaraz za mn+AQU i ju+AXw zmienili+AVs-my temat. Po drodze obgadali+AVs-my znowu to co mamy zrobi+AQc na miejscu. Jak zwykle mia+AUI-em przeczucie, tym razem mia+AUI-em wra+AXw-enie, +AXw-e sprawa si+ARk skomplikuje i nasze plany si+ARk nie powiedz+AQU. W sumie to przeczucie by+AUI-o raczej skutkiem logicznego my+AVs-lenia, nie znam terenu, nie u+AXw-ywa+AUI-em broni na ludziach, wszystko jest mo+AXw-liwe. Dla pewno+AVs-ci gdy doszli+AVs-my ju+AXw do +AUIBBQ-ki znowu sprawdzili+AVs-my czy nikogo nie ma w pobli+AXw-u, ale dalej w tym miejscu by+AUI-y co najwy+AXw-ej ptaki. Weszli+AVs-my pewnym krokiem do jaskini, ja podszed+AUI-em do ko+AUQ-ca i chwyci+AUI-em kilof do r+ARk-ki gdy Nick i Phill sprawdzali czy nikt si+ARk nie zbli+AXw-a do wej+AVs-cia. Gdy tak sta+AUI-em z kilofem w r+ARk-kach ustawionym na jeden impuls, kt+APM-rym mia+AUI-em uderzy+AQc w g+AUI-azy, przygotowywa+AUI-em si+ARk mentalnie. Wszystko si+ARk zacznie od tego. No c+APMBfA... To pierwszy cios, wi+ARk-c u+AXw-yj+ARk najwi+ARk-cej energii. W ko+AUQ-cu ten impuls, kilof ruszy+AUI w stron+ARk +AVs-ciany jak poci+AQU-g bez hamulca w ostatni+AQU stacje. I gdy dotar+AUI do celu to nie zatrzyma+AUI si+ARk jak na kilof uderzaj+AQU-cy o ska+AUIBGQ przysta+AUI-o, nie... On pru+AUI dalej jakby trafi+AUI w jak+AQUBWw desk+ARk... I rzeczywi+AVs-cie tak by+AUI-o, +AVs-ciana by+AUI-a tylko drewnian+AQU zas+AUI-on+AQU jedynie zas+AUI-aniaj+AQU-c+AQU drzwi windy. Pu+AVs-ci+AUI-em kilof, kt+APM-ry si+ARk zaczepi+AUI o +APM-w +AVs-cian+ARk i przy+AUI-o+AXw-y+AUI-em d+AUI-o+AUQ do pomalowanej drewnianej makiety zastanawiaj+AQU-c si+ARk jakim cudem nie rozpozna+AUI-em tego +AXw-e to tylko materia+AUI. Ale tam gdzie przy+AUI-o+AXw-y+AUI-em r+ARk-k+ARk materia+AUI by+AUI zimny jak kamie+AUQ i przy uderzeniu nie wydawa+AUI pustych d+AXo-wi+ARk-k+APM-w... Bo to by+AUI kamie+AUQ, miejsce w kt+APM-re trafi+AUI-em by+AUI-o po prostu tylko drzwiami. Zwr+APM-ci+AUI-em sw+APM-j wzrok w stron+ARk Nicka chc+AQU-c si+ARk go zapyta+AQc jak m+APM-g+AUI nie widzie+AQc, +AXw-e tutaj by+AUI-y drzwi, ale zanim to wypowiedzia+AUI-em, to on zd+AQUBfA-y+AUI wyczyta+AQc to pytanie z mojego, w tedy specyficznego wyrazu twarzy. +IB4-By+AUI-em w szoku, a przej+AVs-cie by+AUI-o otwarte... Nie b+ARk-d+ARk si+ARk wpatrywa+AUI 5 minut w jak+AQUBWw dziur+ARk w +AVs-cianie gdy mnie kto+AVs +AVs-ciga+AQc mo+AXw-e!+IB0 powiedzia+AUI to swoim zdenerwowanym, co chwil+ARk moduluj+AQU-cym si+ARk jak u nastolatka g+AUI-osem. W sumie dosta+AUI-em swoj+AQU odpowied+AXo wi+ARk-c po prostu powiedzia+AUI-em +IB4-dobra...+IB0 odwracaj+AQU-c si+ARk do drzwi. Podsiedli+AVs-my do drzwi windy i od razu by+AUI-o wiadome, +AXw-e je+AXw-eli chcemy zachowa+AQc element zaskoczenia to po prostu zjazd wind+AQU odpada. By+AUI-a to stara konstrukcja, kt+APM-ra ju+AXw na sam widok zardzewia+AUI-ych element+APM-w wydawa+AUI-a z siebie g+AUI-osy typowe dla pocierania metalu o metal. Ponad to sama wind+AQU by+AUI-a na dole przez co musieli+AVs-my j+AQU najpierw w+AUIBBQ-czy+AQc i ustawi+AQc na nasz poziom co skutecznie nas odpycha+AUI-o od tego pomys+AUI-u. I tak wpatruj+AQU-c si+ARk Phill zdo+AUI-a+AUI wymy+AVs-li+AQc pewien, z lekka karko+AUI-omny, ale ca+AUI-kiem mo+AXw-liwy do wykonania plan. Po obu stronach wej+AVs-cia do windy znajdowa+AUI-y si+ARk zardzewia+AUI-e siatki zza kt+APM-rych by+AUI-o wida+AQc konstrukcje podtrzymuj+AQU-c+AQU struktur+ARk windy w ca+AUI-o+AVs-ci. Phill chcia+AUI usun+AQUBBw siatki, wej+AVsBBw na konstrukcj+ARk windy i schodzi+AQc belka za belk+AQU w d+APMBQg. No c+APMBfA, troch+ARk si+ARk tego ba+AUI-em, nie by+AUI-em przekonany co do moich mo+AXw-liwo+AVs-ci fizycznych poza tym, wysoko+AVsBBw jak+AQU musimy przeby+AQc by+AUI-a r+APM-wnie+AXw odpychaj+AQU-ca. Chwil+ARk patrzy+AUI-em na konstrukcje i wyci+AQU-gn+AQUBQg-em wszelkie scenariusze w kt+APM-rych widzia+AUI-em co mog+AUI-oby p+APM-j+AVsBBw nie tak. Ale jednak zdrowy rozs+AQU-dek tutaj nie m+APM-g+AUI by+AQc na pierwszym miejscu... Gdy patrz+ARk na to teraz to czuj+ARk, +AXw-e jednak by+AUI-em w lekkim b+AUIBGQ-dzie, ale wracaj+AQU-c. Najwa+AXw-niejszym priorytetem by+AUI-o ocalenie tych wszystkich ludzi, to w+AUI-a+AVs-nie dawa+AUI-o mi si+AUIBGQ i troch+ARk to, +AXw-e metalowe belki by+AUI-y w lepszym stanie ni+AXw liny wci+AQU-gaj+AQU-ce wind+ARk na g+APM-r+ARk, a odleg+AUI-o+AVsBBw miedzy nimi by+AUI-a na oko+AUI-o p+APMBQg-tora metra. Wi+ARk-c powiedzia+AUI-em, +AXw-e si+ARk zgadzam, ale musz+ARk mie+AQc chwil+ARk na przygotowanie mentalne. Phill zrozumia+AUI i poszed+AUI z +AUI-omem do siatki aby si+ARk jej pozby+AQc. Moj+AQU chwil+ARk ciszy co chwil+ARk przerywa+AUI Phill si+AUI-uj+AQU-cy si+ARk z siatk+AQU, niby mia+AUI-a ju+AXw swoje lata, ale i tak trzyma+AUI-a lepiej ni+AXw nie jedna dzisiejsza konstrukcja. Po kilku mocniejszych szarpni+ARk-ciach w ko+AUQ-cu uda+AUI-o mu si+ARk wygi+AQUBBw na tyle mocno siatk+ARk by w miar+ARk bezproblemowo przez ni+AQU przej+AVsBBw... Patrz+AQU-c na Nicka by+AUI-o wida+AQc, +AXw-e jest z nim co+AVs nie tak, ca+AUI-y si+ARk trz+AQU-s+AUI i traci+AUI si+AUI-y bo co chwil+ARk opiera+AUI si+ARk o +AVs-cian+ARk. Jak zwykle chcia+AUI-em jak najlepiej wiec podszed+AUI-em do niego i zapyta+AUI-em czy wszystko jest ok. On utrzymywa+AUI, +AXw-e nic mu nie jest, ale mnie tak +AUI-atwo nie oszuka. Powiedzia+AUI-em mu, +AXw-e da sobie rad+ARk, po prostu musi og+AUI-uszy+AQc paru stra+AXw-nik+APM-w, a nawet je+AXw-eli nie b+ARk-dzie m+APM-g+AUI tego znie+AVsBBw to mo+AXw-e p+APM-j+AVsBBw z kim+AVs.